Anna Tomaszewska

Moja pasję do języka angielskiego zapoczątkowały… filmy Tarantino, oraz ciekawość, o czym to śpiewają moje ulubione zespoły 😉 Tzw. „korki” zaczęłam dawać już pod koniec szkoły średniej, a potem już wszystko potoczyło się trochę „samo”. Ukończyłam filologię angielską na UŁ, współpracowałam z różnymi firmami (min. Intersoft) tłumacząc umowy biznesowe i licencyjne, a także konferencje i negocjacje handlowe. Miałam już wtedy spore grono uczniów i postanowiłam iść za ciosem. Teraz nie wyobrażam sobie robienia niczego innego, nauczanie daję mi mnóstwo satysfakcji oraz poczucie ciągłego rozwoju.

Obecnie prowadzę kursy indywidualne i grupowe dla osób prywatnych oraz firm, a niedawno rozpoczęta współpraca z British Centre daje mi wiele możliwości rozwoju i wymiany doświadczeń z kolegami „po fachu” 😉

Choć skrycie kocham gramatykę i wszelkie niuanse leksykalne, uważam, że jednak najważniejszą rzeczą w nauce języka jest umiejętność dogadanie się w danej sytuacji, dlatego zdecydowanie przedkładam komunikację nad poprawność językową.

Kiedy nie pracuję, uczę się francuskiego i włoskiego, oglądam filmy gangsterskie, biegam, podróżuję i chodzę po górach o każdej porze roku – to moja pasja nr 1. Ostatnio odkryłam też snowboard i motocykle. Jedno z większych marzeń, to objechanie obu Ameryk, najlepiej na dwóch kółkach.